Blog

Wyświetlono rezultaty 21-30 z 38.

Wpływamy na Siódme Morze!

28-09-2008 22:39
22
Komentarze: 11
W działach: Polter, 7th Sea
Wpływamy na Siódme Morze!
Niedawno dowiedziałem się, że dział 7th Sea na Polterze został reaktywowany. A ponieważ uwielbiam ten system, wieść rozbudziła we mnie postawę ideowca i wywołała istny popcorn pomysłów. Wystarczyło kilka maili i oto kilka dni temu zostałem redaktorem tegoż działu, rozpoczynając nowy rozdział współpracy z Poltergeistem. Podzieliłem się z ekipą moimi przemyśleniami i ideami, z czego narodził się wspólny projekt mocniejszego ruszenia działu, aby funkcjonował w sposób, który zadowoli zarówno nas, twórców, jak i czytających teksty miłośników 7th Sea. Mam więc przyjemność zaprezentować nasz pomysł...

Gotuj z Julianem

05-09-2008 17:56
7
Komentarze: 5
W działach: Kuchnia
Gotuj z Julianem
Uwielbiam gotować, zwłaszcza dla innych. Kiedy jestem sam w domu i spodziewam się gości, natychmiast ruszam do kuchni albo na zakupy i wymyślam coś do jedzenia. Ostatnio stawiam na kuchnię kreatywną. Nie korzystam z gotowych przepisów, tylko wymyślam własne dania, kierując się "wyobraźnią smakową". Pomysł na jedzenie sam napływa do głowy, czasem zainspirowany widokiem czegoś apetycznego. Potem wyobrażam sobie smak, dobieram inne produkty, a na końcu doprawiam po swojemu, także "na czuja". Wiele rozwiązań podpatruję też u innych i wykorzystuję na swój sposób. A oto, co zmajstrowałem ostatnio (...

Raj Kuracjusza

04-09-2008 04:00
12
Komentarze: 3
W działach: Varia
Raj Kuracjusza
Wybraliśmy się z moją Alicją w góry do Krynicy. Ciche miasteczko z pojedynczą ulicą, łazienkami mineralnymi i dziesiątkami pensjonatów, stało się polem do obserwacji. Fascynujące było już samo przyglądanie się emerytom, płynącym przez deptak niczym łabędzie — przysiadające na białych ławkach, łączące się w pary, pijące wodę z dziobków. Ale bywały też sytuacje i rzeczy ciekawsze. Albowiem do Edenu Emeryta wkradło się aż siedem węży, którym — co tu dużo mówić — i sami ulegliśmy. Nieczystość Dawała się we znaki na pierwszy rzut oka. Dansingi nęciły rozpustników rzewnymi nuta...

Samson RPG

24-08-2008 17:35
4
Komentarze: 1
W działach: RPG, Wampir, Inspiracje
Samson RPG
Powracając do tematu inspiracji, a nawiązując do notki Senmary o erpegowych przebierankach, w naszej drużynie również inspirowaliśmy się modą. W tym m.in. fryzjerstwem. A że cierrrpieć można na różne sposoby (również pindrząc swoje włosy), udowadniają emo–eksperci. Zaczęło się w czasach, gdy postanowiłem poprowadzić Wampira (łamiąc zasadę niepowtarzania systemów — oczywiście z powodu zazdrości ). Wymyślając swoją postać, Zosia zaprowadziła mnie pewnego dnia przed duży salon fryzjerski. Tam na witrynie wisiał wielki plakat Welli, a na nim Japonka z fryzurą składająca się z dziesiąt...

Wampiryczna hermeneutyka

22-08-2008 03:23
8
Komentarze: 8
W działach: RPG, Wampir, Mag
Wampiryczna hermeneutyka
Czasy grania w Wampira: Maskaradę były z jednej strony czasami zacieśniających się przyjaźni, a z drugiej krystalizowania się wąskiej grupy naszych graczy. Wcześniej wciąż ktoś nowy pojawiał się i znikał, później zaś nasze grono stało się bardziej zamknięte. I nie chodziło o to, że ludzie nie grali tak jak my, ale przede wszystkim niewiele osób z naszego otoczenia grało w ogóle. "Izolacja" miała nie tylko wymiar towarzyski. Niestety, w Łodzi w żadnym sklepie z RPG nie sprowadzano podręczników z zagranicy. Graliśmy z tym, co było wydane po polsku, a recenzje angielskojęzycznych dodatków w MiMi...

Dzieci z Dzielnicy Dziwaków

20-08-2008 14:39
7
Komentarze: 2
W działach: Sesje, Wampir
Dzieci z Dzielnicy Dziwaków
Pierwsze sesje do Wampira Basia z Karoliną prowadziły wspólnie. Pierwsza zajęła się bardziej pchaniem fabuły do przodu, druga wprowadzeniem iście mrocznego klimatu. W jej interpretacji miał on charakter kombinatoryczno–matematyczny: można było liczyć rzeczy, które nam się nie udawały. Kiedy już nie można było powiesić płaszcza, żeby jakiś haczyk się nie urwał, Basia musiała interweniować. Po ekscytujących preludiach, przyszedł czas na sesję. Graczy było trzech: ja (Halil), Zosia (Penelope) oraz Jacek, który grał Nosferatem, doświadczonym przez los na sposób medyczny. Tu mała dygresja:...

Z Rodziną najlepiej wychodzi się na sesjach

17-08-2008 04:18
5
Komentarze: 2
W działach: RPG, Wampir
Z Rodziną najlepiej wychodzi się na sesjach
Wielka zmiana w mojej eRPeGowej historii przyszła niespodziewanie pewnego dnia, kiedy byłem w ósmej klasie podstawówki. Jej zapowiedzi były widoczne już od rana. Basia i Karolina, które były serdecznymi przyjaciółkami, przywitały mnie bardzo chytrymi minami. Długo nie wiedziałem o co chodzi, aż w końcu z podstępnymi uśmiechem pokazały mi dużą książkę w twardej, zielonej okładce. Okazało się, że Basia bez zapowiedzi kupiła nową grę pt. Wampir: Maskarada. Nic jeszcze o niej nie wiedziałem i byłem ciekaw każdej informacji. Że gra się tam wampirami, można się było domyśleć po przeczytaniu tytułu...

Unstoppable tiger, immovable dragon

14-08-2008 22:13
8
Komentarze: 12
W działach: Film
Unstoppable tiger, immovable dragon
Ostatnio na Polterze jest moda na wpisy o filmie Batman: Dark Knight. Nie powiem, że się temu dziwiłem, a już od wczoraj sam mam ochotę zabrać głos. Nie będę powtarzał peanów, jakie są rozgłaszane wszem i wobec w kolejnych recenzjach. Nie zamierzam wystawiać kolejnej noty 9,5/10 ani zgłaszać Heatha Ledgera do pośmiertnej nominacji do Oscara. Po prostu, zgadzam się z tymi wszystkimi opiniami i podpisuję pod każdą z osobna. Postanowiłem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami, które uważam za nieco bardziej osobiste. No, może prócz jednego, które chyba ma charakter prawie ogólnoludzki, a od któreg...

Wieża numer 5 wybucha!

13-08-2008 00:39
6
Komentarze: 3
W działach: RPG, Sesje, Cyberpunk
Wieża numer 5 wybucha!
Dzisiaj są urodziny Rege. Z tej okazji postanowiłem napisać o pewnej sesji, podczas której mi prowadził. To była moja druga przygoda do Cyberpunka, jedna z najlepszych w życiu, a pierwsza z kilku powodów: — pierwsza Cyberowa, w której byłem graczem; — pierwsza, w której Kuba był moim MG; — pierwsza, w której grałem z Basią i Zosią. Tak więc już na wejściu zapowiadało się świetnie. Kuba do dnia sesji zdążył nasłuchać się opowieści o naszych wcześniejszych przygodach i stresował się tym, jak wszystko pójdzie. Niepotrzebnie, bo od momentu, gdy zaczęliśmy grać aż do końca jednos...

Wzorce i inspiracje

10-08-2008 13:26
11
Komentarze: 10
W działach: RPG, Magia i Miecz, Inspiracje
Wzorce i inspiracje
Chyba najbardziej inspirujące dla mojego prowadzenia były nie same systemy, ale scenariusze, które czytałem. Na początku sam wymyślałem przygody, przez co brakowało im trochę świeżości nowości. Ciągle obowiązywała mapka, pretekstowa fabuła, niedopracowane szczegóły, ba, sam główny schemat często był dziurawy. Oczywiście charakter postaci i ich zaszłości były trzeciorzędne, o ile nie nieobecne. Z czasem zacząłem sięgać po gotowe scenariusze. To z nich uczyłem się, jak planować fabułę, jak przygotować się przed sesją, żeby umilić graczom zabawę. Zacząłem od kampanii do Warhammera pt. Wewnętrzny...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.