Blog - RPG

Wyświetlono rezultaty 11-20 z 23.

GNS krytycznym okiem

19-10-2008 19:47
27
Komentarze: 27
W działach: RPG, Teoria
GNS krytycznym okiem
Dwie maksymy określają naród erpegowców:Każdy erpegowiec jest teoretykiem RPG;Każdy erpegowiec chce napisać swój własny system. Do tej listy dodam jeszcze swój ostatni wniosek:Każdy erpegowiec chce zrobić coś dla swojej ulubionej gry. Oczywiście zdaję sobie sprawę z fałszywości zdań, zawierających takie słowa, jak "każdy" i "żaden", ale bez nich nie ma porządnej maksymy. A teraz po kolei, idąc od końca.Praca dla działu 7th Sea pochłania ostatnio 100% mojego polterowego zaangażowania. Jestem zadowolony z efektów, więc nie rozpaczam nad blogowym milczeniem.Efekty prac nad systemami autorskimi s...

Samson RPG

24-08-2008 17:35
4
Komentarze: 1
W działach: RPG, Wampir, Inspiracje
Samson RPG
Powracając do tematu inspiracji, a nawiązując do notki Senmary o erpegowych przebierankach, w naszej drużynie również inspirowaliśmy się modą. W tym m.in. fryzjerstwem. A że cierrrpieć można na różne sposoby (również pindrząc swoje włosy), udowadniają emo–eksperci. Zaczęło się w czasach, gdy postanowiłem poprowadzić Wampira (łamiąc zasadę niepowtarzania systemów — oczywiście z powodu zazdrości ). Wymyślając swoją postać, Zosia zaprowadziła mnie pewnego dnia przed duży salon fryzjerski. Tam na witrynie wisiał wielki plakat Welli, a na nim Japonka z fryzurą składająca się z dziesiąt...

Wampiryczna hermeneutyka

22-08-2008 03:23
8
Komentarze: 8
W działach: RPG, Wampir, Mag
Wampiryczna hermeneutyka
Czasy grania w Wampira: Maskaradę były z jednej strony czasami zacieśniających się przyjaźni, a z drugiej krystalizowania się wąskiej grupy naszych graczy. Wcześniej wciąż ktoś nowy pojawiał się i znikał, później zaś nasze grono stało się bardziej zamknięte. I nie chodziło o to, że ludzie nie grali tak jak my, ale przede wszystkim niewiele osób z naszego otoczenia grało w ogóle. "Izolacja" miała nie tylko wymiar towarzyski. Niestety, w Łodzi w żadnym sklepie z RPG nie sprowadzano podręczników z zagranicy. Graliśmy z tym, co było wydane po polsku, a recenzje angielskojęzycznych dodatków w MiMi...

Z Rodziną najlepiej wychodzi się na sesjach

17-08-2008 04:18
5
Komentarze: 2
W działach: RPG, Wampir
Z Rodziną najlepiej wychodzi się na sesjach
Wielka zmiana w mojej eRPeGowej historii przyszła niespodziewanie pewnego dnia, kiedy byłem w ósmej klasie podstawówki. Jej zapowiedzi były widoczne już od rana. Basia i Karolina, które były serdecznymi przyjaciółkami, przywitały mnie bardzo chytrymi minami. Długo nie wiedziałem o co chodzi, aż w końcu z podstępnymi uśmiechem pokazały mi dużą książkę w twardej, zielonej okładce. Okazało się, że Basia bez zapowiedzi kupiła nową grę pt. Wampir: Maskarada. Nic jeszcze o niej nie wiedziałem i byłem ciekaw każdej informacji. Że gra się tam wampirami, można się było domyśleć po przeczytaniu tytułu...

Wieża numer 5 wybucha!

13-08-2008 00:39
6
Komentarze: 3
W działach: RPG, Sesje, Cyberpunk
Wieża numer 5 wybucha!
Dzisiaj są urodziny Rege. Z tej okazji postanowiłem napisać o pewnej sesji, podczas której mi prowadził. To była moja druga przygoda do Cyberpunka, jedna z najlepszych w życiu, a pierwsza z kilku powodów: — pierwsza Cyberowa, w której byłem graczem; — pierwsza, w której Kuba był moim MG; — pierwsza, w której grałem z Basią i Zosią. Tak więc już na wejściu zapowiadało się świetnie. Kuba do dnia sesji zdążył nasłuchać się opowieści o naszych wcześniejszych przygodach i stresował się tym, jak wszystko pójdzie. Niepotrzebnie, bo od momentu, gdy zaczęliśmy grać aż do końca jednos...

Wzorce i inspiracje

10-08-2008 13:26
11
Komentarze: 10
W działach: RPG, Magia i Miecz, Inspiracje
Wzorce i inspiracje
Chyba najbardziej inspirujące dla mojego prowadzenia były nie same systemy, ale scenariusze, które czytałem. Na początku sam wymyślałem przygody, przez co brakowało im trochę świeżości nowości. Ciągle obowiązywała mapka, pretekstowa fabuła, niedopracowane szczegóły, ba, sam główny schemat często był dziurawy. Oczywiście charakter postaci i ich zaszłości były trzeciorzędne, o ile nie nieobecne. Z czasem zacząłem sięgać po gotowe scenariusze. To z nich uczyłem się, jak planować fabułę, jak przygotować się przed sesją, żeby umilić graczom zabawę. Zacząłem od kampanii do Warhammera pt. Wewnętrzny...

Klimaty

08-08-2008 03:51
14
Komentarze: 5
W działach: RPG, Warhammer, Śródziemie, Zew Cthulhu
Klimaty
Od momentu, gdy kupiłem pierwszy podręcznik RPG — do Warhammera — wszystko stało się łatwiejsze. Miałem system (choć nie zrozumiałem wielu jego elementów), gotowy świat (choć nie zauważałem przez długi czas, że to przerobiona Europa) i zaproponowane pomysły przygód (fantastycznie je marnowałem), na których mogłem się opierać. Co więcej, ogarnął mnie pierwszy głód kolekcjonerski. Kompletowałem kolejne dodatki w języku polskim, z czasem sięgnąłem też po inne gry. W naszej grupie grających było dwóch MG, czyli ja i Basia. Oprócz tego mieliśmy kilkoro graczy, którzy się zmieniali i po...

Gobliny w żłobku

06-08-2008 00:15
13
Komentarze: 12
W działach: RPG, Sesje, Warhammer
Gobliny w żłobku
Do dziś nie wiem, w jaki sposób zostaliśmy z Basią zaproszeni do klubu graczy w RPG. Niemniej, pewnej niedzieli pojechaliśmy na sesję Warhammera do klubowej siedziby, mieszczącej się w jakimś dziwnym żłobku. W maleńkim pokoju już ściskało się kilka osób. Okazało się, że Mg gotów jest poprowadzić licznej drużynie i w ten sposób oprócz niego było nas bodajże dziewięcioro. Ponieważ byliśmy nowymi graczami, do tego najmłodszymi, dostaliśmy "przewodnika", który miał spełniać funkcję jakby pobocznego Mistrza. Przed sesją postanowiłem wyjaśnić z MG pewną nurtująca mnie kwestię. Otóż z poprzedniej pr...

Co to jest: dwie kulki i młoteczek?

04-08-2008 00:27
21
Komentarze: 7
W działach: RPG, Sesje, Warhammer
Co to jest: dwie kulki i młoteczek?
W pierwszą przygodę do Warhammera zagrałem na wspomnianym Starciu z Fantastyką 1997. Razem z Basią Lach upolowaliśmy tam dwóch chłopaków, licealistów, którzy samotnie grali sobie przy stole. Nasze niewinne "Czy możemy się przyłączyć?" było zapowiedzią tragedii, jaka dotknęła MG. A zapowiadało się całkiem zwyczajnie, na początek wylosowaliśmy sobie postacie. Basi przypadł człowiek, mężczyzna, jakiś leśniczy czy łowca. Ja uparłem się na elfa imieniem Jarel, który został wieszczkiem. W sandałach. W wyposażeniu miałem jeszcze jakiś marny grosz i kości do wróżenia. Gdybym z nich skorzystał już na...

Konwent na starcie

02-08-2008 14:49
11
Komentarze: 11
W działach: Konwenty, RPG
Konwent na starcie
Historia mojego pierwszego konwentu jest też opowieścią o wielkiej przyjaźni. W dniu, kiedy przekroczyłem próg Domu Kultury "Lutnia" w towarzystwie Basi Lach, nie sądziłem, że jeszcze kilka lat i sami będziemy wspólnie organizować punkty programu na konwentach, od prelekcji, poprzez konkursy, na LARPach kończąc. Sam fakt, że się udałem na pierwszy konwent również ma swoje istotne tło. Byłem już w VII klasie podstawówki i regularnie czytałem "Magię i Miecz". Pewnego razu zobaczyłem, że koleżanka z klasy, niejaka Basia, również ją czyta. Co więcej, był to numer październikowy, do którego dodawa...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.